phone
  • Charków
  • Równe
  • Lwów
  • Zaporoże
  • Dniepr
  • Winnica
  • Kijów
Charków +38 067 323 24 30
info@kovlargroup.com

INFOCENTER

GŁÓWNA STRONA Novyny Spróbujmy opracować mapę drogową, aby zwiększyć poziom bezpieczeństwa przeciwpożarowego w kraju

Spróbujmy opracować mapę drogową, aby zwiększyć poziom bezpieczeństwa przeciwpożarowego w kraju

10.01.2019

Eksperci uważają, że jest to wynikiem ignorowania przez odpowiedzialnych ludzi ważnego elementu bezpieczeństwa pożarowego i stworzonego przez człowieka – środków ochrony przeciwpożarowej. Sytuacji tej można zaradzić tylko wtedy, gdy w pełni przestrzegane będą przepisy ustawowe, wykonawcze i wymagania dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego placów budowy, a także zorganizowana zostanie odpowiednia kontrola przez instytucje kontrolne. Zadanie niezawodnej ochrony […]

Eksperci uważają, że jest to wynikiem ignorowania przez odpowiedzialnych ludzi ważnego elementu bezpieczeństwa pożarowego i stworzonego przez człowieka – środków ochrony przeciwpożarowej. Sytuacji tej można zaradzić tylko wtedy, gdy w pełni przestrzegane będą przepisy ustawowe, wykonawcze i wymagania dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego placów budowy, a także zorganizowana zostanie odpowiednia kontrola przez instytucje kontrolne.

Zadanie niezawodnej ochrony przeciwpożarowej jest znacznie uproszczone, biorąc pod uwagę fakt, że na rynku krajowym dostępne są prawie wszystkie rodzaje materiałów przeciwpożarowych (zarówno krajowych, jak i zagranicznych) stosowanych w światowej praktyce ochrony przeciwpożarowej. Jednocześnie konkurencja między producentami krajowych środków ochrony przeciwpożarowej a dostawcami produktów importowanych jest dość zacięta.

Konstantin Kalafat, Dyrektor Kovlar Group LLC, Szef Komitetu Ochrony Przeciwpożarowej Ukraińskiego Stowarzyszenia Konstrukcji Stalowych, opowiada o specyfikach rozwoju rynku ochrony przeciwpożarowej Ukrainy, dominacji podrabianych produktów i walce z nieuczciwymi graczami.

– Od około 25 lat zajmuję się problematyką ochrony przeciwpożarowej konstrukcji budowlanych oraz badaniami materiałów ogniochronnych, a także zagadnieniami sfery regulacyjnej w zakresie bezpieczeństwa pożarowego. Wcześniej pracował jako inżynier w laboratorium badawczym, a następnie jako zastępca dyrektora ds. Nauki w donieckim przedsiębiorstwie „Spetsmaterialy” – największego wówczas ukraińskiego producenta zabezpieczeń przeciwpożarowych konstrukcji budowlanych. Następnie przez 10 lat kierował regionalnym centrum testowym bezpieczeństwa materiałów i konstrukcji budowlanych „Donbudtest”. Tak przeszły wszystkie etapy tzw. „Żywotności materiału ogniochronnego”: od opracowania nowych receptur, testów, produkcji, obróbki ogniochronnej – po badanie właściwości, niezawodności, żywotności podczas eksploatacji.

W 2014 roku ze względu na znane okoliczności musiałem przenieść się z kolegami do Kijowa. Oczywiście bez bazy materiałowo-technicznej, wyposażenia itp. Przez około rok analizowali rynek, uważnie przyglądali się potencjalnym konkurentom, opracowywali biznes plany, szukali miejsca na swoje pomysły i własność intelektualną.

Nie było potrzeby tworzenia kolejnego centrum testowego: w Kijowie kilka podobnych struktur działa z powodzeniem w Browarach, Boryspolu i UkrNDICZ SES Ukrainy.

Zaczęliśmy ponownie od opracowania receptur na nowe materiały ogniochronne, ponieważ jak wiadomo, czas nie stoi w miejscu. Nawet przez dwa lata, kiedy nie byliśmy zmuszeni do pracy, rynek ochrony przeciwpożarowej nadal się rozwijał, światowe marki oferowały innowacyjne materiały o podwyższonej skuteczności ochrony przeciwpożarowej, co stanowiło realne zagrożenie dla krajowej ochrony przeciwpożarowej jako samodzielnej gałęzi bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

Dlatego w 2015 roku podjęto decyzję o powołaniu spółki sp. Z oo “Kovlar Group” do produkcji materiałów ogniochronnych opracowanych według własnych receptur pod marką “Ammokote”, które nie tylko nie dają plonów, ale także przewyższają jakość i wydajność importowanych analogów. Tylko w ten sposób w stworzonych warunkach można było z jednej strony przeciwstawić się całkowitej aneksji ukraińskiego rynku materiałów ogniochronnych, z drugiej zaś wytworzyć produkty przystępne cenowo dla lokalnych budowniczych i promować cywilizowane i niezawodna ochrona przeciwpożarowa.

Mając duże doświadczenie w branży przeciwpożarowej doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że produkcja i sprzedaż materiałów przeciwpożarowych to bardzo mały udział w rynku ochrony przeciwpożarowej. Szczególnie w naszym kraju, gdzie brakuje wykwalifikowanej kadry – projektantów, wąskich specjalistów, obeznanych z „kompetentną” obróbką ogniochronną obiektów. Dlatego w Kovlar Group stworzyliśmy inżynierskie centrum doradcze, które świadczy pełen zakres usług: od projektowania – po stosowanie zabezpieczeń przeciwpożarowych, nadzór autorski prac, ekspertyzę jakości zabezpieczenia przeciwpożarowego.

Realnie oceniając kondycję ekonomiczną kraju jako całości, a także ograniczone możliwości finansowe klienta, staramy się (nawet ze szkodą dla komponentu komercyjnego) zaproponować budżetową opcję ochrony przeciwpożarowej, oczywiście zgodną z niezbędne wymagania bezpieczeństwa przeciwpożarowego. W ostatnim czasie opracowujemy kierunek „rozsądnej” ochrony przeciwpożarowej konstrukcji stalowych, oceniając ich rodzaj, obciążenie i inne właściwości w celu określenia dokładnej ilości materiału ogniochronnego potrzebnego do zapewnienia wymaganej klasy odporności ogniowej konstrukcji. Opracowali nawet odpowiednią normę, opisującą sposób obliczania, która obniża koszt prac związanych z ochroną przeciwpożarową konstrukcji stalowych o 30-35%.

– Jakie materiały produkujesz?

– farby ogniochronne na bazie wodnej i organicznej, mieszanki tynkarskie (spraye), płyty ogniochronne do konstrukcji stalowych i betonowych, farby do drewna, przepusty kablowe, złączki, a także towary towarzyszące – kleje żaroodporne, taśma termoprzewodząca, mata itp.

Łącznie posiadamy 13 rodzajów materiałów ogniochronnych, co roku certyfikujemy 2-3 nowe. Posiadamy własne i dzierżawione zaplecze produkcyjne, kilka magazynów. Sprzedajemy produkty pod własną marką „Ammokote”, co oznacza „powłoka słoneczna”. Celowo nie tłumaczymy na język ukraiński, ponieważ w najbliższej przyszłości planujemy wejść na rynek europejski.

W międzyczasie dokładamy wszelkich starań, aby promować na Ukrainie produkty zmniejszające palność Ammokote. Obecnie na rynku krajowym udział naszych farb wynosi około 20%, mieszanek tynkarskich – ponad 50%. Ponadto nasza firma jest jedynym producentem płyt przeciwpożarowych na Ukrainie.

Każdego roku pod patronatem Ukraińskiego Centrum Konstrukcji Stalowych wydajemy dla potencjalnych klientów katalog materiałów ogniochronnych certyfikowanych na Ukrainie. Katalog ten jest punktem odniesienia dla konsumenta zarówno w zakresie materiałów ogniochronnych, jak i wskaźników ich jakości, zużycia, żywotności itp. Informacje te pozwalają klientowi ocenić ekonomiczny składnik ochrony przeciwpożarowej, a także tworzą podstawę do uczciwej konkurencji i przejrzystych zasad gry.

– Jak kształtował się segment materiałów ogniochronnych na rynku krajowym?

– Rozwój branży przeciwpożarowej na Ukrainie rozpoczął się w latach 90-tych. W tamtym czasie nie było oczywiście jasnych informacji na temat nad jakimi normami należy pracować, jak badać odporność ogniową. Dopiero przepisy budowlane i przepisy z 1980 r. Dotyczące bezpieczeństwa pożarowego zostały odziedziczone po byłym ZSRR. Rynek obejmował głównie materiały ogniochronne do konstrukcji metalowych i drewnianych (te ostatnie zostały ujednolicone przez radziecki GOST), a także powłoki do wyrobów kablowych. Europejskie przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej zaczęto dostosowywać i stosować po 2000 roku.

Później zaczęły pojawiać się kultowe obiekty: potężne kompleksy handlowo-rozrywkowe, centra biurowe, magazyny logistyczne. Właściciele tych budynków byli bardziej świadomi zaawansowanych technologii zabezpieczeń i zaczęli aktywnie z nich korzystać. Rosyjskie, a później europejskie firmy weszły na rynek krajowy i otworzyły swoje przedstawicielstwa.

Obecnie na ukraińskim rynku ochrony przeciwpożarowej istnieje kilka krajowych konstrukcji (w szczególności nasza firma), które produkują, certyfikują i sprzedają materiały przeciwpożarowe. Jednak lwią część (60-70%) nadal zajmują produkty importowane. Tendencja ta utrzymuje się od 10 lat pomimo wahań rynkowych spowodowanych siłą wyższą – kryzys 2008 roku, spadek produkcji w latach 2013-2015. Do tej sytuacji przyczynia się również wykorzystanie zasobów administracyjnych przez organy nadzoru i kontroli państwa. W kraju istnieje wpływowe lobby, które aktywnie wspiera zagraniczne firmy, które prawdopodobnie mają środki na opłacenie tego wsparcia. Schemat jest prosty: przedstawiciele organów nadzoru jeszcze na etapie budowy obiektów zdecydowanie „radzą” inwestorom stosowanie „właściwych” materiałów ogniochronnych. W przeciwnym razie problemy są obiecane podczas uruchamiania obiektu. Jednak wraz z wprowadzeniem procedury oceny zgodności przez niezależną stronę trzecią takie przypadki stały się rzadsze.

– Które produkty są najbardziej poszukiwane?

– Obecnie obserwuje się te same trendy, co 10-15 lat temu. Materiały trudnopalne do konstrukcji stalowych zajmują około 75% rynku, ponieważ są zbyt drogie. Z kolei ten segment ma następującą strukturę: farby stanowią około 60%, mieszanki tynkarskie – 30-35%, reszta – deski.

Płyty stosowane do ochrony przeciwpożarowej konstrukcji są dla Ukrainy stosunkowo nowym materiałem – dopiero w ostatnich latach obserwujemy wzrost zapotrzebowania na nie, pomimo oczywistych zalet tego środka ochrony przeciwpożarowej. W przeciwieństwie do farb (które trzeba wymieniać za 10-15 lat) płyty, jak również zaprawy tynkarskie, z czasem nie tracą właściwości ogniochronnych.

Obecnie, zgodnie z danymi z przeglądów świadectw odbiorczych, zbliżają się terminy przydatności do stosowania tych farb ogniochronnych, którymi obrabiano konstrukcje na obiektach w latach 2004-2005. Dlatego należy wymienić powłokę przeciwpożarową. Aby nałożyć nową warstwę, należy zdjąć starą, a następnie na chwilę zamknąć obiekt lub zawiesić cykl produkcyjny. Jest to zbyt skomplikowane i drogie. Moim zdaniem jedynym wyjściem jest pokrycie pomalowanych konstrukcji płytami. Nawiasem mówiąc, w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie powszechnie stosuje się nie farby, ale trudnopalne mieszanki tynkarskie (spraye) – ognioodporne środki o długiej żywotności i wysokiej klasie ognioodporności.

– Jaki jest stosunek rodzajów materiałów ogniochronnych obserwowany na rynku europejskim?

– W przeciwieństwie do USA i Kanady, na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie 8 na 10 budynków wykonanych jest z metalu, farby ogniochronne są stosowane częściej niż konstruktywne metody uniepalniania lub tynku. Powszechną praktyką jest również malowanie konstrukcji metalowych bezpośrednio w fabrykach, co znacznie upraszcza proces ochrony przeciwpożarowej w ogóle. Nawiasem mówiąc, klienci czasami proponują naszej firmie pracę na tak progresywnym schemacie, który gwarantuje lepsze pokrycie metalu, a obróbka ognioodporna na miejscu polega jedynie na wyeliminowaniu wad konstrukcji metalowych powstałych podczas transportu lub montażu. Ale nie jesteśmy jeszcze gotowi na taką formę współpracy, ponieważ jakość obróbki ogniochronnej w tym przypadku będzie zależała od kultury produkcji w krajowych fabrykach (farba ogniochronna wymaga zwykle specjalnego sprzętu do aplikacji, ścisłego przestrzegania suszenia, itp.), warunki transportu dotyczące pakowania konstrukcji w ruchu), rozładunek na placu budowy (obecność specjalnych urządzeń), montaż (maksymalne zachowanie pokrycia). Wszystkie te czynniki, a raczej ich brak, mogą zniweczyć jakość każdej powłoki.

– Czy jest różnica w cenie produktów importowanych i krajowych?

– Ta różnica nie jest znacząca, ponieważ wszystkie składniki chemiczne produktów krajowych (poza zwykłą wodą w farbach, cemencie, gipsie – w mieszankach tynkarskich) – są importowane. Co więcej, niektóre europejskie materiały są nawet tańsze niż podobne materiały krajowe ze względu na wysokie wolumeny sprzedaży.

W lepszych czasach Ukraina zużywała rocznie 1100-1700 ton farby ogniochronnej, w zeszłym roku tylko 200-250 ton. Zgodnie z wynikami 2018 roku spodziewamy się wzrostu na poziomie 20%. Wzrost ten wynika przede wszystkim z budowy kilku potężnych obiektów.

Koszt prac nad zastosowaniem materiałów ogniochronnych w naszym kraju jest wielokrotnie tańszy niż za granicą (tam praca fizyczna jest droższa od kosztu materiałów), bo wciąż „pracuje” minimalne stawki ustalone przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w programie budżetowym AVK dla branży budowlanej. Aby przyciągnąć profesjonalnych wykonawców do wykonania prac i zapłacić im więcej pieniędzy, generalny wykonawca uciekł się do manipulacji. Na przykład oszczędza na materiałach (zamiast tony kupuje 700-800 kilogramów farby) i przenosi różnicę w wycenie z jednego artykułu na drugi. Stąd, nawiasem mówiąc, częste przypadki podmalowywania konstrukcji, ale także brak dobrej jakości ochrony przeciwpożarowej.

– Jakie akty prawne regulują dziś ten segment?

– Do niedawna były to warunki koncesyjne na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie gaszenia pożarów oraz NAPB B.01.012-2007 „Zasady ochrony przeciwpożarowej”. Obejmowały wszystkie etapy: od produkcji materiałów – po ich wykorzystanie, ustalały niezbędne formalności i schematy interakcji między wykonawcami a osobami odpowiedzialnymi. W tym schemacie jest wiele miejsc dla praktyk korupcyjnych, które są dziś dostrzegane nawet przez przedstawicieli organów nadzorczych.

W maju 2017 roku ostatni dokument dotyczący ochrony przeciwpożarowej został anulowany, ale nie zaoferowano nic do wymiany. Istnieje pewna próżnia prawna. Należy zaznaczyć, że nie sprawdziły się przewidywania ekspertów dotyczące załamania prawnego rynku – przestrzegający prawa przedsiębiorcy nadal pracowali według starych zasad. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę mentalność „czerpaków” wielu uczestników procesu ochrony przeciwpożarowej (wszystko, co nie jest zabronione, jest dozwolone), istnieje pilna potrzeba wprowadzenia nowych regulacji, które uwzględniłyby obecne realia, aw szczególności procesy deregulacyjne.

Grupa robocza, w skład której weszli producenci materiałów ogniochronnych, eksperci ds. Ochrony przeciwpożarowej konstrukcji budowlanych, a także specjaliści z organów kontrolnych SES, DRS, opracowała nową wersję „Przepisów ochrony przeciwpożarowej” na podstawie poprzedniego dokumentu . SES starała się zachować szereg przepisów, aby utrzymać swój aktywny przewodniczy udział w tym procesie. Jednak przy wsparciu Państwowej Służby Regulacyjnej producenci i dostawcy sprzętu przeciwpożarowego zdołali obronić kilka ważnych punktów. W szczególności usunięto wymóg uzgodnienia ze strażą pożarną rozporządzenia w sprawie stosowania materiałów ogniochronnych. Przypominamy, że ten proces zatwierdzania był długi i czasami nie był wolny. Zgodnie z nową wersją Regulaminu producent ma prawo dobrowolnie powiadomić organ nadzorczy o istnieniu takiego Regulaminu. Ponadto producent ma możliwość według własnego uznania określić skład komisji do odbioru robót przeciwpożarowych, które zaliczane są do ogólnobudowlanych. W skład komisji mogą wchodzić nie tylko strażacy, ale także przedstawiciele producentów wyrobów czy jednostek oceniających zgodność, czyli niezależna strona trzecia. Obecnie projekty Przepisów Ochrony Przeciwpożarowej są zatwierdzane przez odpowiednie agencje.

Jeśli chodzi o powszechną europejską praktykę projektowania i regulacji w dziedzinie ochrony przeciwpożarowej, w ostatnich latach największym osiągnięciem było przyjęcie nowej wersji DBN B.1.1-7: 2016 „Bezpieczeństwo przeciwpożarowe placów budowy. Ogólne wymagania”. Norma ta pozwoliła na zastosowanie niektórych postanowień europejskiej gałęzi projektowania (Eurokody) oraz zróżnicowanego podejścia do definicji temperatur krytycznych konstrukcji stalowych podczas pożaru. Udało nam się również uregulować w dokumencie zapisy dotyczące obniżenia granicy odporności ogniowej konstrukcji budowlanych w niektórych budynkach w obecności środków kompensujących, w szczególności tryskaczowych instalacji gaśniczych.

– A to nie doprowadzi do negatywnych konsekwencji?

– W żadnym wypadku, bo te zapisy dekady obowiązują w europejskiej praktyce ochrony przeciwpożarowej. Dlaczego w naszym kraju koszt ochrony przeciwpożarowej ram stalowych jest nadal 1,5-2 razy wyższy niż za granicą? Ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami czas „trwałości” np. Słupów na obiektach o odporności ogniowej pierwszego stopnia musi wynosić co najmniej 150 minut. Nadal pracujemy zgodnie z tabelą wymagań regulacyjnych, która ma ponad 50 lat. Nawiasem mówiąc, w Rosji i na Białorusi został on od dawna zmieniony, zmniejszając czas odporności ogniowej takich domów do 120 minut.

– Czy liczba podróbek wzrosła po uchyleniu starych przepisów przeciwpożarowych?

– Nie odpowiem jednoznacznie, bo to zjawisko istniało wcześniej. Podrabiane tanie produkty są stale poszukiwane. Zdaniem niektórych menadżerów ochrona przeciwpożarowa to elementarna procedura: na miejsce przybył zespół, potraktował konstrukcje jakimś rozwiązaniem, wręczył klientowi zaświadczenie o wykonanych pracach i do następnego spotkania za kilka lat. Dotyczy to głównie organizacji budżetowych – zarządzających środkami publicznymi.

Przyczyniło się to również do tego, że przez wiele lat prace przeciwpożarowe nie były w ogóle koncesjonowane. Doszło do tego, że wykonywali je zwykli malarze, nie znający zawiłości procesu. Nawiasem mówiąc, do pewnego stopnia podróbki są obecne na rynkach Stanów Zjednoczonych, Kanady i niektórych krajów europejskich. Wizualne odróżnienie podróbki od prawdziwej ognioodpornej mieszanki farby lub tynku jest prawie niemożliwe.

– Jakie znasz najpopularniejsze sposoby oszukiwania konsumentów?

– Po pierwsze, firma używa konwencjonalnych materiałów zamiast środków ogniochronnych (często klei etykiety), gdy kierownictwo rozumie, że nikt nie będzie sprawdzał pracy lub nie sprawdzi tak skrupulatnie. Dotyczy to dużych obiektów – galerii handlowych, magazynów logistycznych, gdzie fizycznie niemożliwe jest obejrzenie każdej konstrukcji, jednego szczegółu. Do takiego kroku przyczynia się dość ostra konkurencja, gdyż przetarg wygrywają struktury oferujące najniższe ceny. Klienci często nie rozumieją, że nierealne jest wykonanie prac przeciwpożarowych za skromne środki, że przydzielona kwota jest kilkakrotnie mniejsza niż określony koszt.

Po drugie, usługodawcy mieszają farby ogniochronne ze zwykłymi lub najpierw obrabiają powierzchnię zwykłym materiałem, a następnie farbą ogniochronną, która pęcznieje podczas inspekcji pod działaniem ognia.

Po trzecie, producenci materiałów ogniochronnych certyfikują jakiś rodzaj produktu o najlepszych właściwościach, surowce wysokiej jakości i wystawiają na sprzedaż opcję budżetową, której skuteczność ognioodporności jest znacznie niższa niż certyfikowana.

Po czwarte, podczas prac przeciwpożarowych zmniejsz grubość powłoki. Dotyczy to głównie trudnopalnych mieszanek tynkarskich.

Ale najbardziej problematycznym obszarem jest ochrona przeciwpożarowa konstrukcji drewnianych. Produkty, które się tu obracają, są warunkowo podzielone na odpowiednie materiały impregnujące (zapewniają mniej lub bardziej skuteczną ochronę) i wątpliwe. Te ostatnie można spotkać licznie na targowiskach iw hipermarketach budowlanych. Niektórzy mają nawet odpowiedni certyfikat. Ale są certyfikowane (jeśli są certyfikowane) głównie jako materiały stosowane do ochrony przeciwpożarowej drewna w specjalnych autoklawach, a nie jako impregnacja powierzchni pędzlem, ani certyfikowane dla drugiej grupy skuteczności przeciwpożarowej, która istnieje nominalnie zgodnie z przestarzałym GOST , i nie jest określony w żadnym dokumencie konstrukcyjnym przepisów.

Dlaczego jednostki certyfikujące wydają takie dokumenty? To nie jest jasne. Ponieważ zgodnie z obowiązującymi normami druga grupa nie zapewnia odpowiedniej odporności ogniowej. W dokumencie podano, że środek zmniejszający palność uzyskał certyfikat, ale nie ma informacji o tym, jak dokładnie przebiegał zabieg i na podstawie jakich parametrów został określony.

Dlatego 90-95% wszystkich impregnatów ogniochronnych sprzedawanych w sieciach handlowych nie spełnia wymaganych właściwości i nie zapewnia odpowiedniej stabilności konstrukcji drewnianych w przypadku pożaru.

Ale klientów przyciąga taniość takich impregnatów. Ostatnio koledzy z Dnipro mówili o lokalnym przetargu wygranym przez kijowską firmę oferującą swoje usługi (z robocizną i materiałami) – 10 hrywien za 1 m2. Po prostu śmieszne, bo paczka soli jest droższa! Jak się okazało, świadectwo impregnacji zostało sfałszowane.

Obecnie istnieje kilka sposobów impregnacji drewna: powierzchniowo (pędzlem lub natryskiem) oraz głębokie (w wysokiej temperaturze pod ciśnieniem w specjalnym autoklawie). Pierwsza nie gwarantuje 100% bezpieczeństwa, ponieważ nie jest jasne, jak substancja zachowa się w konstrukcji drewnianej konstrukcji, na jaką głębokość zostanie wchłonięta. Ponadto brak jest metodologii oceny zgodności takich utworów. Nawiasem mówiąc, za granicą stopniowo odmawiają impregnacji obiektu: konsument kupuje produkty (deska, belka, podszewka) już przetworzone.

– Czy wszystko w porządku ze standaryzacją procesów zachodzących na rynku krajowym?

– Ani trochę. Na przykład dzisiaj na Ukrainie obowiązuje zmodyfikowana norma europejska dotycząca badania materiałów ognioodpornych. Ale umowa stowarzyszeniowa zabrania używania nieidentycznych dokumentów. Wyraźnie stwierdza się, że norm europejskich nie można przyjmować ze zmianami zgodnie z „cechami krajowymi”. Ponieważ wymagania te nie są spełnione, może się zdarzyć, że wszystkie stare normy zostaną zniesione do 2021 roku, a nowe zostaną przyjęte metodą osłonową. Tym samym rynek krajowy będzie w pełni otwarty na produkty importowane. Ukraińscy producenci podobnych towarów (lub usługodawcy) nie będą w stanie konkurować na równych warunkach, aby certyfikować swoje produkty zgodnie z europejskimi przepisami w kraju ze względu na brak nowoczesnych laboratoriów i warunków testowych.

Nawiasem mówiąc, ukraińskie certyfikaty nadal nie są uznawane w krajach europejskich. Przedsiębiorcy będą musieli wyjechać do UE, zapłacić duże pieniądze za badania laboratoryjne, co automatycznie kilkakrotnie podniesie koszty produkcji. Nawet jeśli ostatecznie otrzymają certyfikat z kraju europejskiego, sprzedaż będzie znacznie skromniejsza niż lokalna.

– Jakie jest wyjście?

– Po przyjęciu tego czy innego europejskiego standardu – nie spiesz się z odwołaniem krajowego. Pozwólmy im “pracować” równolegle przez chwilę. W końcu w Europie istnieją obecnie dwie gałęzie regulacji, na przykład projektowanie obiektów zgodnie z lokalnymi krajowymi kodami DBN i europejskimi. Specjaliści mogą wybrać dowolną opcję. Niewątpliwie zdecydowanie musimy przyjąć na Ukrainie europejskie normy ochrony przeciwpożarowej, ale nie powinniśmy zaniedbywać naszych własnych interesów narodowych.

Ogólnie rzecz biorąc, w tej dziedzinie jest wiele interesujących rzeczy. Jak wiecie, normy na Ukrainie opracowywane są przez odpowiednie komitety techniczne, w szczególności TC 25 „Sprzęt przeciwpożarowy i przeciwpożarowy”, w którym biorę czynny udział. My, jako pracownicy oddziału TC, przypadkowo dowiedzieliśmy się, że na Ukrainie od dawna obowiązuje europejska norma dotycząca materiałów ogniochronnych, która ma status urzędowego dokumentu roboczego. Okazuje się, że został przyjęty „metodą przykrywania” przez inny komitet techniczny, który nie ma tych funkcji. Ponadto żaden ze specjalistów ds. Bezpieczeństwa przeciwpożarowego i ochrony przeciwpożarowej na Ukrainie do tej pory nie widział tej wdrożonej normy. To znaczy, jak poinformowali urzędnicy, zaznaczają „ptaszka”, ale nie interesują ich dalsze losy dokumentu. Ta sama historia może się zdarzyć w przypadku innych standardów.

– W jaki sposób klient może kontrolować jakość prac przeciwpożarowych?

– Skontaktuj się z niezależną stroną trzecią, organizacją ekspercką lub centrum testowym, które przetestowało te środki zmniejszające palność podczas certyfikacji. W obu przypadkach klient zrzeka się części odpowiedzialności nie tylko finansowej, ale niekiedy karnej, uzyskuje pewne gwarancje dotyczące jakości usług przeciwpożarowych. Nie jest łatwo zgodzić się z ekspertem, aby zignorować ewentualne wady, bo takich ekspertów nie ma tylu, konkurencja jest dość zacięta, więc każdy dba o swój profesjonalny wizerunek. Radzę również skontaktować się bezpośrednio z producentem materiału ogniochronnego, ponieważ ktokolwiek nie jest producentem, jest zainteresowany zakupem i pełnym użytkowaniem jego materiału. Nasza firma, jako wiodący ukraiński producent materiałów ogniochronnych, w oparciu o swoje centrum inżynieryjno-doradcze, stale świadczy tego typu usługi.

Szkoda, że ​​zniesiono obowiązkową certyfikację. Myślę, że dla naszego kraju to duży minus.

Wcześniej na Ukrainie istniała tylko jedna jednostka oceniająca zgodność – Państwowe Centrum Certyfikacji Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (obecnie SES). Z czasem podobne struktury prywatne zaczęły się wyłaniać. Niektórzy z nich pracują na polu legislacyjnym, pozostali, nie mając zaplecza materialnego i technicznego, fachowej kadry, sumienia, nikomu wystawiają fałszywe certyfikaty. Dlatego producenci są coraz bardziej skłonni do ściślejszej kontroli nad działaniami takich pseudo-struktur, których liczba oczywiście powinna zostać zmniejszona. Zamiast tego zostaw kilka odpowiedzialnych, renomowanych centrów certyfikacji i testów, które będą działać zgodnie z cywilizowanymi zasadami rynkowymi.

– Niedawno Kovlar Group LLC została zbiorowym członkiem organizacji publicznej „Ukraiński Związek Bezpieczeństwa Pożarowego i Technicznego”. Co skłoniło do takiego kroku?

– To autorytatywne stowarzyszenie od dawna dba o rozwój segmentu, w którym pracujemy, bierze czynny udział w tworzeniu ram regulacyjno-prawnych bezpieczeństwa pożarowego. W strukturze Związku funkcjonuje Komisja Biernej Ochrony Przeciwpożarowej, z którą będziemy starać się wypracować mapę drogową dalszego rozwoju bazy regulacyjnej, edukacyjnej i naukowo-technicznej zapewniającej cywilizowane warunki pracy w segmencie służb przeciwpożarowych, a tym samym zwiększać ogólny poziom ochrony przeciwpożarowej i spowodowanej przez człowieka w państwie.

Vladimir Galega

Bezpieczeństwo pożarowe i spowodowane przez człowieka nr 12, 2018

Pobierz artykuł

DRUGIE Novyny
bannerbanner
Spróbujmy opracować mapę drogową, aby zwiększyć poziom bezpieczeństwa przeciwpożarowego w kraju